Dlaczego wybrałam balet? Zadaję sobie to pytanie dość często, ponieważ moja pasja do baletu postawiła mnie w wielu trudnych i bolesnych sytuacjach w przeszłości i obecnie. Jednak radość, jaką odczuwam pracując z nowymi choreografami, ucząc się nowych sposobów poruszania swoim ciałem, a następnie występując na scenie, będąc całkowicie zanurzoną w choreografii i postaci, którą tańczę, jest dla mnie ekscytująca. Uwielbiam też energię grupy podczas tańca w zespole, to moje ulubione momenty na scenie.
Oczywiście myślałem też o innych zawodach poza baletem. Uwielbiam uczyć się języków i zawsze rozważałem pracę jako tłumacz. Lubię też aktorstwo i śpiew. Może uda mi się w przyszłości połączyć wszystkie te elementy (balet, aktorstwo i śpiew).
Normalny dzień pracy wygląda tak: budzę się o 7:30, żeby przygotować się do zajęć, lubię przychodzić wcześniej na rozgrzewkę. Po zajęciach, jeśli mam próbę, pozostaję w studiu tyle czasu, ile potrzeba. Gdy nie mamy prób robię ćwiczenia, które pomagają mi robić postępy. Spotykam się również z fizjoterapeutą 3 razy w tygodniu, aby wrócić do formy po kontuzji kolana. Wieczorem w domu poświęcam trochę czasu na naukę kursów uniwersyteckich. Ten harmonogram może się zmieniać co miesiąc.
Zawsze staram się mieć na uwadze cel, plan, który nadaje strukturę i poprowadzi mnie, gdy nadejdą trudne chwile. Kiedy to się nie powiedzie, przypominam sobie trudne chwile, które minęły, i że w końcu, jeśli przez to przejdę, będzie lepiej.
Moim marzeniem jest pracować z jak największą liczbą choreografów w różnych stylach tanecznych i tworzyć własne choreografie. Zostanie choreografem to zdecydowanie moje największe marzenie!





